środa, 29 kwietnia 2026 18:30, Arena Katowice
1. mecz finału PLS 1. Liga
GKS Katowice GKS
3
:
1
( 25:16, 23:25, 25:22, 25:19 )
BBTS Bielsko-Biała BBTS
Składy
GKS Katowice: Pająk, Superlak, Hudzik, Krulicki, Włodarczyk, Quiroga, Marek (libero), Waloch (libero) oraz Domagała. Trener: Emil Siewiorek
BBTS Bielsko-Biała: Siek, Thelle, Tokajuk, Zawalski B., Romać, Dębski, Biniek (libero), Chmielewski (libero) oraz Matula, Bućko, Pietruczuk. Trener: Adrian Hunek
Przebieg spotkania
GKS Katowice rozpoczął decydujący etap rywalizacji o awans do PlusLigi. W pierwszym meczu finału mierzymy się z BBTS-em Bielsko-Biała w hali Areny Katowice.
Nasz zespół dobrze wszedł w mecz i szybko wyszedł na prowadzenie (9:4). Po stronie gości od samego początku pojawiały się błędy, natomiast Katowiczanie dobrze trzymali przyjęcie, co pozwalało nam na wyprowadzenie skutecznych ataków. Po imponującym bloku Bartłomieja Krulickiego i asie serwisowym Gonzalo Quirogi nasze prowadzenie wzrosło do 7 punktów. W końcówce seta świetnie spisał się Michał Superlak i GieKSa zamknęła partię pewnie wygrywając 25:16.
Od początku drugiej partii rywale konsekwentnie utrzymywali niewielką przewagę. Widać było, że goście poczuli się pewniej i z czasem udało im się powiększyć prowadzenie do 17:13. Trener Emil Siewiorek zdecydował się interweniować, żeby pobudzić nasz zespół do walki. Po przerwie asem serwisowym popisał się Superlak. Nasz zespół zaczął gonić BBTS i po skutecznym bloku Damiana Hudzika wyrównał wynik (19:19). Katowiczanie walczyli do samego końca, jednak to BBTS zamknął drugiego seta wygrywając 25:23.
Trzecia partia rozpoczęła się od sporych emocji - rywalizacja toczyła się punkt za punkt i nie brakowało w niej widowiskowych akcji. Przełom przyszedł przy stanie 12:12 - GieKSa po kilku dobrych atakach i świetnej grze blokiem zdołała odskoczyć rywalom z wynikiem na 6 punktów. Po świetnej serii nasza drużyna pewnie utrzymywała przewagę, a w zespole BBTS-u wkradły się nerwy. Trener Adrian Hunek zdecydował się na roszady w składzie drużyny. Bielszczanie zaczęli zmniejszać swoją stratę i nasza przewaga stopniała do 2 "oczek" (21:19), jednak w końcówce to GKS okazał się lepszy i partię zamknął atak Superlaka (25:22).
Czwarty seta dobrze rozpoczął się dla naszej drużyny - przy zagrywce Superlaka wyszliśmy na prowadzenie 6:3. GieKSa czuła się coraz pewniej - graliśmy konsekwentnie, a w ataku mogliśmy liczyć na skutecznych Quirogę i Superlaka. Po stronie BBTS-u pojawiały się błędy, które nie ułatwiały rywalom walki o przedłużenie meczu. Z czasem nasze prowadzenie wzrosło do 20:13. Po kilku dobrych atakach Jakoba Thelle i Szymona Romacia, na wzięcie czasu zdecydował się trener Siewiorek. Po przerwie GKS kontrolował grę i zwyciężył 25:19 w ostatniej partii, tym samym rozpoczął rywalizację w finale od zwycięstwa.
MVP: Michał Superlak
Składy
GKS Katowice: Pająk, Superlak, Hudzik, Krulicki, Włodarczyk, Quiroga, Marek (libero), Waloch (libero) oraz Domagała. Trener: Emil Siewiorek
BBTS Bielsko-Biała: Siek, Thelle, Tokajuk, Zawalski B., Romać, Dębski, Biniek (libero), Chmielewski (libero) oraz Matula, Bućko, Pietruczuk. Trener: Adrian Hunek