czwartek, 17 września 2026 17:00, DMD Arena Częstochowa
Sparing
Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa Norwid
2
:
2
( 24:26, 25:18, 22:25, 25:22 )
GKS Katowice GKS
Składy
Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa: Corić, Popiela, Kufka, Grzyb, Kiedos, Heslinga, Jaglarski (libero) oraz Sługocki, Pushkaruk, Rembisz, Kowalski, Hakert (libero). Trener: Luke Reynolds
GKS Katowice: Pająk, Superlak, Krulicki, Hudzik, Szymański, Włodarczyk, Gregorowicz (libero) oraz Nowosielski, Domagała, Schmidt, Ferens, Waloch (libero). Trener: Emil Siewiorek
Przebieg spotkania
Po dwóch sparingach z Nowak-Mosty MKS-em Będzin, które rozpoczęły serię gier kontrolnych w okresie przygotowawczym, siatkarze GKS-u Katowice udali się do Częstochowy. To właśnie tam podopieczni trenera Emila Siewiorka mierzyli się ze Steam Hemarpol Politechniką Częstochowa. Na rozpoczęcie gry kontrolnej oba zespół oddały sobie po punkcie w polu zagrywki. To GieKSa lepiej weszła w seta i szybko objęła prowadzenie 8:5. Dobra gra blok-obrona oraz skutecznie wyprowadzane ataki pozwalały Katowiczanom utrzymywać przewagę. Kilka błędów w polu zagrywki sprawiło jednak, że Politechnika odrobiła straty. W końcówce gospodarze zbliżyli się na zaledwie jedno „oczko” (22:21). Rywale próbowali jeszcze przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę, ale decydujący punkt zdobyli katowiczanie po błędzie Politechniki w ataku. GKS wygrał pierwszą partię 26:24.
Jakub Szymański rozpoczął drugiego seta od punktowej zagrywki. Podobnie jak w pierwszej partii, GieKSa szybko objęła prowadzenie. Po punktowym bloku Wojciecha Włodarczyka na tablicy wyników było 7:4. Gospodarze nie pozwolili jednak Katowiczanom na przejęcie inicjatywy - szybko doprowadzili do remisu, a po kilku skutecznych akcjach wyszli na prowadzenie 12:10. Błędy GieKSy w polu zagrywki utrudniały odrabianie strat. Politechnika powiększyła przewagę do czterech punktów (17:13), a trener Emil Siewiorek zdecydował się na zmiany. Na boisku pojawili się Jakub Nowosielski i Damian Domagała. Nasz zespół nie zdołał nic zdziałać - gospodarze złapali swój rytm i do końca seta kontrolowali jego przebieg, wygrywając 25:18.
Po stronie Politechniki również doszło do zmian w składzie. Gospodarze chcieli pójść za ciosem i nadal prezentowali dobrą grę. Skuteczna obrona i blok pozwalały im utrzymywać GieKSę na dystans. Po kiwce Gonzalo Quirogi Katowiczanie doprowadzili jednak do remisu 9:9 i od tego momentu gra wyrównała się. Trener Emil Siewiorek również zdecydował się na roszady. Na boisku pojawili się Bartosz Schmidt, Wojciech Ferens i Patryk Waloch. Z czasem to GieKSa zaczęła budować przewagę. Po punktowym bloku Damiana Domagały oraz błędzie rywali w polu zagrywki prowadziliśmy 20:16. Po przerwie na żądanie trenera Luke’a Reynoldsa gospodarze zdołali zmniejszyć stratę do dwóch punktów (23:21), w czym pomogła im skuteczna gra blokiem. To jednak nie wystarczyło, by odwrócić losy partii. GKS utrzymał przewagę i wygrał trzeciego seta 25:22.
Ostatni set przebiegał pod znakiem dość wyrównanej gry. Po jednej, jak i drugiej stronie pojawiało się sporo błędów. Niewielką przewagę gospodarzy zniwelował mocny atak Domagały (12:12), który coraz lepiej zaczął prezentować się na boisku. Żaden z zespołów nie zdołał zbudować znaczącej przewagi, jednak to rywale prezentowali się nieco lepiej. W samej końcówce przy zagrywce Damiana Hudzika Katowiczanie powalczyli i zmusili gospodarzy do wzięcia czasu, jednak rywale wygrali ostatnią partię. Sparing w Częstochowie zakończył się remisem. W kolejnym meczu kontrolnym Katowiczanie w piątek podejmą Politechnikę w hali OS Szopienice.
Składy
Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa: Corić, Popiela, Kufka, Grzyb, Kiedos, Heslinga, Jaglarski (libero) oraz Sługocki, Pushkaruk, Rembisz, Kowalski, Hakert (libero). Trener: Luke Reynolds
GKS Katowice: Pająk, Superlak, Krulicki, Hudzik, Szymański, Włodarczyk, Gregorowicz (libero) oraz Nowosielski, Domagała, Schmidt, Ferens, Waloch (libero). Trener: Emil Siewiorek