wtorek, 05 maja 2026 20:00, Arena Katowice
3. mecz finału PLS 1. Liga
GKS Katowice GKS
0
:
3
( 23:25, 24:26, 22:25 )
BBTS Bielsko-Biała BBTS
Składy
GKS Katowice: Hudzik, Superlak, Quiroga, Krulicki, Pająk, Włodarczyk, Marek (libero), Waloch (libero) oraz Domagała, Gibek, Ferens. Trener: Emil Siewiorek
BBTS Bielsko-Biała: Thelle, Tokajuk, Zawalski B., Romać, Dębski, Zawalski M., Biniek (libero), Chmielewski (libero) oraz Polok, Siek, Pietruczuk. Trener: Adrian Hunek
Przebieg spotkania
Po wygranej na wyjeździe z BBTS-em Bielsko-Biała w pięciosetowym starciu 2. meczu finału, GKS Katowice stanął przed szansą zamknięcia finałowej rywalizacji w 3 spotkaniach. Mecz w Arenie Katowice mógł być tym, który przypieczętuje awans do PlusLigi.
Obie drużyny rozpoczęły spotkanie od solidnej gry, choć to Bielszczanie jako pierwsi wyszli na prowadzenie. Po stronie rywali coraz lepiej prezentował się Szymon Romać, co przy dobrej grze na zagrywce poskutkowało powiększeniem przewagi gości do 17:11. Bielszczanie byli zdeterminowani - pomimo przerw w grze nie dali się wybić z rytmu. Na roszady w naszym składzie decydował się trener Emil Siewiorek, ale to początkowo nie przyniosło przełamania. BBTS dokładał kolejne "oczka". Dopiero po chwili GieKSa zaczęła odrabiać stratę. Świetne zagrywki posłał Wojciech Ferens i GKS tracił już tylko 3 punkty (19:22). Katowiczanie rozkręcili się, jednak nie zdołali już odwrócić losów seta i BBTS wygrał 25:23.
W wyjściowej szóstce w drugim secie na boisku w miejscu Gonzalo Quirogi pozostał Ferens. Rozpoczęliśmy od dobrych ataków Wojciecha Włodarczyka, jednak BBTS nie odstępował nam kroku, a gra była wyrównana. Solidną grę w BBTS-ie prezentowali Romać oraz Kamil Dębski i rywale ponownie zaczęli przejmować inicjatywę (11:15). GieKSa odrabiała stratę - świetnie w naszej drużynie prezentował się Damian Hudzik, po którego akcjach traciliśmy zaledwie punkt do gości. Nasz zespół zdołał go odrobić (18:18) i rywalizacja do samego końca była bardzo zacięta. O wyniku partii zdecydowała gra na przewagi, po której lepsi okazali się goście wygrywając 26:24.
GieKSa miała problem ze znalezieniem sposobu na dobrze dysponowanych rywali. Walka stale była zacięta i toczyła się punkt za punkt. Gdy tylko rywale odskoczyli nam na 2 punkty, interweniował trener Siewiorek, chcąc dać Trójkolorowym impuls do walki. Oba zespoły nie odpuszczały, żadna z drużyn nie wychodziła na prowadzenie, a na nasze dobre ataki, goście odpowiadali tym samym. Niestety, GieKSa nie zdołała przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę i to BBTS wygrał w Arenie Katowice, tym samym przedłużając rywalizację w finale.
MVP: Szymon Romać (BBTS Bielsko-Biała)
Składy
GKS Katowice: Hudzik, Superlak, Quiroga, Krulicki, Pająk, Włodarczyk, Marek (libero), Waloch (libero) oraz Domagała, Gibek, Ferens. Trener: Emil Siewiorek
BBTS Bielsko-Biała: Thelle, Tokajuk, Zawalski B., Romać, Dębski, Zawalski M., Biniek (libero), Chmielewski (libero) oraz Polok, Siek, Pietruczuk. Trener: Adrian Hunek