piątek, 25 września 2026 17:00, Bełchatów
Sparing
PGE GiEK Skra Bełchatów PGE GiEK Skra
3
:
1
( 25:14, 25:20, 23:25, 25:18 )
GKS Katowice GKS
Składy
PGE GiEK Skra Bełchatów: Łomacz, Grobelny, Szalacha, Nowak, Souza, El Graoui, Kędzierski (libero) oraz Bień, Żakieta, Zaleszczyk, Zawalski, Tokajuk, Kowalski (libero). Trener: Krzysztof Stelmach
GKS Katowice: Nowosielski, Superlak, Krulicki, Schmidt, Quiroga, Włodarczyk, Gregorowicz (libero) oraz Domagała, Quiroga, Waloch (libero). Trener: Emil Siewiorek
Przebieg spotkania
Do rozpoczęcia nowego sezonu TAURON Ligi pozostały zaledwie 3 tygodnie - 16 października GKS Katowice zmierzy się na własnym parkiecie z obecnym Mistrzem Polski. Katowiczanie mają na swoim koncie 4 rozegrane sparingi. W swoim kolejnym spotkaniu kontrolnym drużyna trenera Emila Siewiorka udała się do Bełchatowa, gdzie zmierzyła się z PGE GiEK Skrą Bełchatów. Gospodarze dobrze weszli w spotkanie, od samego początku narzucając swój styl gry. Nasz zespół miał spore problemy z przebiciem się przez blok gospodarzy, przez co rywale błyskawicznie zbudowali przewagę i stale ją utrzymywali. Przy stanie 6:13 o czas poprosił nasz szkoleniowiec. GieKSa stale miała problem z odpowiedzeniem na mocne ataki Skry, przez co gospodarze spokojnie utrzymywali nasz zespół na dystans i pewnie wygrali w pierwszej partii.
Początek drugiego seta miał bardziej wyrównany przebieg. Nasz zespół długo dotrzymywał Skrze kroku. Dopiero po błędzie GieKSy i dwóch asach serwisowych Michała Szalachy, rywale odskoczyli nam z wynikiem na 14:9, a trener Siewiorek zdecydował się wziąć czas. Po przerwie rywale znowu dali o sobie znać w polu zagrywki - tym razem to Alan Souza posłał dwa asy, przez co nasza strata powiększyła się do 7 punktów. Trójkolorowi walczyli i po ataku Michała Superlaka udało nam się zbliżyć z wynikiem do rywali (23:19). Pomimo odrobienia straty to gospodarze doprowadzili seta do końca wygrywając 25:20.
W trzeciej partii obaj szkoleniowcy zdecydowali się na roszady w składzie. Po stronie GieKSy pojawili się Damian Domagała, Gonzalo Quiroga oraz Patryk Waloch. Rywalizacja ponownie była zacięta i graliśmy punkt za punkt. Po asie serwisowym Jakuba Nowosielskiego oraz punktowym bloku Quirogi GieKSa prowadziła 8:6. Katowiczanie złapali wiatr w żagle i przy zagrywce Domagały powiększyli swoje prowadzenie do 14:9 czym zmusili do interwencji trenera Krzysztofa Stelmacha. Katowiczanie grali konsekwentnie i złapali swój rytm. Choć w końcówce rywale znacząco odrobili stratę, GKS zdołał doprowadzić partię do końca.
Czwarty set, podobnie jak dwa poprzednie, miał wyrównany początek. Dopiero po paru naszych błędach Skra wyszła na prowadzenie (15:10). Po kilku mocnych atakach Bełchatowian, po naszej stronie odpowiedział Domagała. Choć GieKSa walczyła, ostatecznie to gospodarze okazali się lepsi i bezpiecznie doprowadzili seta do końca wygrywając 25:18.
Składy
PGE GiEK Skra Bełchatów: Łomacz, Grobelny, Szalacha, Nowak, Souza, El Graoui, Kędzierski (libero) oraz Bień, Żakieta, Zaleszczyk, Zawalski, Tokajuk, Kowalski (libero). Trener: Krzysztof Stelmach
GKS Katowice: Nowosielski, Superlak, Krulicki, Schmidt, Quiroga, Włodarczyk, Gregorowicz (libero) oraz Domagała, Quiroga, Waloch (libero). Trener: Emil Siewiorek