czwartek, 21 sierpnia 2025 16:30
Sparing

Nowak-Mosty MKS Będzin MKS
3
:
2
( 25:23, 18:25, 18:25, 25:20, 26:24 )

GKS Katowice GKS
Składy
Nowak-Mosty MKS Będzin: Ratajczak, Polczyk, Puczkowski, Szwaradzki, Gruszczyński, Sadkowski, Sas (libero) oraz Sałata, Szpernalowski, Wróbel, Wnuk, Połyński, Ptaszyński, Nowowsiak (libero). Trener: Radosław Kolanek
GKS Katowice: Pająk, Włodarczyk, Hudzik, Superlak, Quiroga, Krulicki, Waloch (libero) oraz Fenoszyn, Schmidt, Wóz, Gibek, Łysikowski, Domagała, Marek (libero). Trener: Emil Siewiorek
Przebieg spotkania
Drużyna GKS-u kontynuuje przygotowania do sezonu 2025/26 i tym razem sprawdziła swoją formę w Będzin Arenie, gdzie zmierzyła się z miejscowym MKS-em Będzin.
Katowiczanie rozpoczęli spotkanie od efektywnej akcji przez środek. Dzięki skutecznym atakom GieKSa objęła prowadzenie wynikiem 9:5. Przy takim stanie zespół gospodarzy wykorzystał swój pierwszy czas. Po przerwie MKS dopisał do swojego konta dwa punkty, zmniejszając przewagę GKS-u. Będzinianie doprowadzili do wyrównania wyniku. Przy stanie 11:10 na korzyść rywali trener Emil Siewiorek poprosił o przerwę. W dalszej części seta żadna z drużyn nie zdołała zbudować przewagi większej niż dwupunktowa. Przy prowadzeniu GieKSy 23:21 zespół gospodarzy wykorzystał swój drugi czas. W końcówce partii lepiej spisali się będzinianie i zakończyli ją wynikiem 25:23 po ataku z przechodzącej piłki.
Na początku drugiego seta GKS zanotował kilka skutecznych bloków i objął prowadzenie 6:3. Na środku świetnie spisywał się Bartłomiej Krulicki. GieKSa objęła prowadzenie 10:6. Po skutecznych atakach Michała Superlaka i dobrej grze blokiem GKS utrzymywał czteropunktowe prowadzenie. Przy stanie 17:12 na korzyść katowiczan trener gospodarzy poprosił o czas. Przerwa nie pomogła zespołowi z Będzina, a GieKSa skutecznie powiększała swoje prowadzenie. Po błędzie gości na zagrywce GKS zapisał drugą partię na swoim koncie wygrywając 25:18.
W trzeciej partii katowiczanie szybko zbudowali trzypunktowe prowadzenie, które utrzymywali. Dobrze funkcjonował blok trójkolorowych. Będzinianie zdołali nieznacznie zmniejszyć stratę, dzięki skutecznej grze środkiem, jednak chwilę później przy serii zagrywek Superlaka, GieKSa prowadziła 16:11. MKS dobrze prezentował się na zagrywce i zdołał zmniejszyć swoją stratę do GKS-u do trzech punktów. GieKSa szybko odpowiedziała i grając skutecznie atakiem prowadziła 21:16. Set zakończył się zwycięstwem trójkolorowych 25:18 po asie serwisowym Wojciecha Włodarczyka.
W czwartej partii trener Siewiorek zdecydował się na wymianę całej „szóstki”. MKS rozpoczął seta od zbudowania pięciopunktowej przewagi. Szkoleniowiec GieKSy postanowił interweniować i wziął czas. Będzin dobrze prezentował się w polu zagrywki oraz w obronie, dzięki czemu utrzymywał swoją przewagę. Katowiczanie poprawili funkcjonowanie bloku, jednak to nie wystarczyło, żeby odrobić stratę i ostatecznie set zakończył się zwycięstwem MKS-u 25:20.
Piąty set rozpoczął się od autowego ataku katowiczan. MKS dobrze spisywał się w przyjęciu i objął prowadzenie 5:2. Po kilku pomyłkach gospodarzy i skutecznych atakach GieKSa wyszła na dwupunktowe prowadzenie, jednak Będzin szybko wyrównał wynik. Żaden z zespołów nie wychodził nas znaczące prowadzenie. Przy stanie 13:11 dla MKS-u trener Siewiorek poprosił o czas. Po przerwie drużyna gospodarzy utrzymała dobre przyjęcie i przy zagrywce Ryszarda Sałaty zbudowała czteropunktowe prowadzenie. Końcówka seta była bardzo wyrównana, jednak finalnie to Będzin wyszedł zwycięsko z tego spotkania.