sobota, 11 kwietnia 2026 18:00, Hala sportowa Agencji Rozwoju Miasta Siedlce

2. mecz ćwierćfinału PLS 1. Liga

KPS Siedlce

KPS Siedlce KPS

1

:

3

( 27:25, 22:25, 26:28, 22:25 )

GKS Katowice

GKS Katowice GKS

 

 

 

 

Składy

KPS Siedlce: Grabek, Wójcik, Kupka, Miszczuk, Kozłowski, Bakaj, Tomczak (libero) oraz Czetowicz, Majewski-Nowak, Wiśniewski, Libera. Trener: Witold Chwastyniak

GKS Katowice: Włodarczyk, Hudzik, Superlak, Quiroga, Krulicki, Pająk, Marek (libero) oraz Domagała, Gibek, Fenoszyn. Trener: Emil Siewiorek

Przebieg spotkania

GKS Katowice dobrze rozpoczął ćwierćfinał fazy play-off PLS 1. Ligi. W pierwszym meczu Katowiczanie pokonali KPS Siedlce bez straty seta w hali Areny Katowice. W drugim meczu drużyna trenera Emila Siewiorka udała się do Siedlec, gdzie miała możliwość zapewnienia sobie awansu do półfinału.

Rozpoczęliśmy spotkanie od kilku punktowych ataków Michała Superlaka oraz dobrej gry blokiem, co wyprowadziło nas na czteropunktowe prowadzenie (8:4). Gospodarze szybko zaczęli gonić nasz zespół i po asie serwisowym Michała Kozłowskiego nasza przewaga stopniała do jednego "oczka". Po przerwie na życzenie trenera Siewiorka, GKS konsekwentnie utrzymywał niewielkie prowadzenie, powiększając je z czasem (16:12). Na roszady w składzie decydował się trener Witold Chwastyniak. Dopiero końcówka seta przyniosła wyrównanie - wynik uciekł naszej drużynie i po grze na przewagi KPS zapisał partię na swoim koncie wygrywając 27:25.

Początek drugiego seta nie wyglądał zbyt obiecująco. Gra była dość wyrównana, a GKS miał problemy z przejęciem inicjatywy. Widać było, że KPS zaczyna czuć się coraz swobodniej grając we własnej hali, co pozwoliło mu na objęcie czteropunktowego prowadzenia (14:10). Interweniować musiał trener Siewiorek, a czas miał przynieść naszej drużynie impuls do walki. Niestety, przerwa nie przyniosła zamierzonego skutku i rywale pewnie sięgali po kolejne punkty. KPS utrzymywał przyjęcie, co pozwalało mu na dobre wykończenie akcji. Przełamanie przyszło przy serii zagrywek Wojciecha Włodarczyka. Po kilku świetnych atakach Damiana Domagały nie dość, że odrobiliśmy stratę, to złapaliśmy świetny rytm gry. GieKSa odwróciła losy seta, utrzymała koncentrację do samego końca i zwyciężyła 25:22.

Początek trzeciej partii w naszym wykonaniu był lepszy, niż poprzedniej. Konsekwentnie utrzymywaliśmy niewielkie prowadzenie, które z czasem powiększyliśmy (15:11), jednak KPS walczył. Po kilku świetnych akcjach Michała Grabka, rywale zniwelowali naszą przewagę (15:15), a przyjmujący gospodarzy dołożył od siebie punktową zagrywkę. Rywalizacja była zacięta, oba zespoły wymieniały się prowadzeniem i o wyniku trzeciego seta ponownie miała przesądzić gra na przewagi. Tym razem to GieKSa wyszła zwycięsko z rywalizacji na przewagi, a seta zamknął punktowy blok Domagały na 28:26.

Zaledwie jeden set dzielił nas od zakończenia rywalizacji w ćwierćfinale. GieKSa początkowo trzymała kontrolę nad wydarzeniami na boisku i szybko wyszła na prowadzenie (9:5), jednak KPS nie zamierzał odpuszczać. Rywale odrobili stratę, walka aż do samego końca toczyła się punkt za punkt i nie brakowało emocji. Losy meczu rozstrzygnęła końcówka, w której lepszy okazał się GKS i przechylił szalę zwycięstwa na swoją stronę. Wygrana z Siedlcach zapewniła Katowiczanom awans do półfinału fazy play-off.

MVP: Bartłomiej Krulicki

Składy

KPS Siedlce: Grabek, Wójcik, Kupka, Miszczuk, Kozłowski, Bakaj, Tomczak (libero) oraz Czetowicz, Majewski-Nowak, Wiśniewski, Libera. Trener: Witold Chwastyniak

GKS Katowice: Włodarczyk, Hudzik, Superlak, Quiroga, Krulicki, Pająk, Marek (libero) oraz Domagała, Gibek, Fenoszyn. Trener: Emil Siewiorek