niedziela, 26 kwietnia 2026 20:00, Arena Katowice

3. mecz półfinału PLS 1. Liga

GKS Katowice

GKS Katowice GKS

3

:

1

( 19:25, 25:16, 25:23, 25:22 )

KKS Mickiewicz Kluczbork

KKS Mickiewicz Kluczbork KKS Mickiewicz

 

 

 

 

Składy

GKS Katowice: Pająk, Superlak, Włodarczyk, Krulicki, Quiroga, Hudzik, Marek (libero) oraz Gibek, Domagała, Fenoszyn. Trener: Emil Siewiorek

KKS Mickiewicz Kluczbork: Janus, Bereza, Pasiński, Kalembka, Linda, Maruszczyk, Nishi (libero), Łysiak (libero) oraz Gawrzydek, Rybicki. Trener: Mariusz Łysiak

Przebieg spotkania

Po przegranej w tie-breaku na terenie rywali GKS Katowice mierzył się z KKS-em Mickiewicz Kluczbork w hali Areny Katowice w decydującym starciu półfinału. 

Pierwsze punkty meczu powędrowały na konto KKS-u, który dobrze rozpoczął spotkanie i objął prowadzenie. Po stronie Trójkolorowych mogliśmy liczyć na Michała Superlaka, który punktował jako jedyny z naszej drużyny, jednak to nie wystarczyło, aby nadrobić stratę (6:10). Rywale czuli się coraz pewniej, wywierali presję na zagrywce, a naszemu zespołowi trudno było utrzymać przyjęcie. Przerwy w grze na życzenie trenera Emila Siewiorka nie pomagały i nie mogliśmy złapać swojego rytmu. Pierwsza partia padła łupem gości, którzy wygrali 25:19.

W drugim secie GKS-owi udało się nawiązać rywalizację. Lepiej funkcjonowała nasza gra środkiem oraz na zagrywce, co pozwoliło nam objąć prowadzenie (9:5). Po stronie gości pojawiało się więcej błędów, a to ułatwiło nam przejęcie inicjatywy. Katowiczanie rozkręcili się - lepiej wyglądała nasza gra w przyjęciu, dzięki czemu wyprowadzaliśmy skuteczne akcje. Przy serii zagrywek Grzegorza Pająka, nasz zespół powiększył swoje prowadzenie do 10 punktów i mógł czuć się dużo swobodniej. Trójkolorowi pewnie doprowadzili partię do końca wygrywając 25:16.

KKS szybko pokazał, że nie zamierza odpuszczać i błyskawicznie wyszedł na prowadzenie 5:1 w trzecim secie. To zmusiło trenera Siewiorka do interwencji. GieKSa zaczęła gonić rywali i zdołała zmniejszyć stratę. Emocji w Arenie Katowice nie brakowało. GKS tracił zaledwie 2 "oczka" do rywali, jednak nasze własne błędy nie ułatwiały nam gry. Z czasem przyszło przełamanie i po kilku atakach Wojciecha Włodarczyka GieKSa wyrównała, a następnie wyszła na niewielkie prowadzenie (19:17). Katowiczanie szli za ciosem, jednak KKS walczył o odwrócenie losów seta. W końcówce świetnie pokazał się Bartłomiej Krulicki i GKS zwyciężył 25:23.

Katowiczanom brakowało zaledwie jednego seta do wejścia do finału, w którym już czekał BBTS Bielsko-Biała. GieKSa rozpoczęła partię dobrze prezentując się w ataku, co pozwoliło nam na objęcie prowadzenia. Po stronie rywali odpowiadał Artur Pasiński, a Kluczborczanie doganiali nasz zespół. Rywalizacja była bardzo zacięta i obie ekipy walczyły. KKS dążył do przedłużenia rywalizacji i zdołał wypracować wyrównanie 18:18. W ważnym momencie as serwisowy na 21:19 posłał Gonzalo Quiroga. Walka trwała do samego końca , jednak to Katowiczanie zamknęli spotkanie wygrywając w finałowej partii 25:22. W finale PLS 1. Ligi GKS zmierzy się z zespołem z Bielska-Białej.

MVP: Wojciech Włodarczyk

Składy

GKS Katowice: Pająk, Superlak, Włodarczyk, Krulicki, Quiroga, Hudzik, Marek (libero) oraz Gibek, Domagała, Fenoszyn. Trener: Emil Siewiorek

KKS Mickiewicz Kluczbork: Janus, Bereza, Pasiński, Kalembka, Linda, Maruszczyk, Nishi (libero), Łysiak (libero) oraz Gawrzydek, Rybicki. Trener: Mariusz Łysiak