piątek, 18 września 2026 16:30, OS Szopienice

Sparing

GKS Katowice

GKS Katowice GKS

3

:

1

( 25:23, 20:25, 25:23, 24:26, 29:27 )

Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa

Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa Norwid

 

 

 

 

Składy

GKS Katowice: Pająk, Domagała, Krulicki, Schmidt, Włodarczyk, Szymański, Gregorowicz (libero) oraz Nowosielski, Superlak, Hudzik, Ferens, Quiroga, Waloch (libero)

Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa: Corić, Heslinga, Popiela, Kufka, Grzyb, Kiedos, Jaglarski (libero) oraz Sługocki, Kowalski, Rembisz, Pushkaruk, Hakert (libero)

Przebieg spotkania

Po rozegranym w Częstochowie sparingowym spotkaniu ze Steam Hemarpol Politechniką Częstochowa przyszła pora, żeby zmierzyć się ponownie, tym razem w katowickiej hali OS Szopienice. Mecz rozpoczął się od bardzo wyrównanej gry. Oba zespoły długo szły punkt za punkt. Z dobrej strony w naszej drużynie pokazywał się Jakub Szymański, jednak Politechnika odpowiadała na nasze mocne ataki, a z czasem zaczęła prezentować także dobrze funkcjonujący blok. As serwisowy Isaaca Heslinga dał rywalom prowadzenie 14:11. Po przerwie na życzenie trenera Emila Siewiorka, nasza strata zmalała, jednak to nadal goście utrzymywali się na prowadzeniu. Momentem zwrotnym okazała się seria zagrywek Damiana Domagały w końcówce seta, która znacząco przyczyniła się do wygranej GieKSy 25:23.

Drugą partię za sprawą dobrych ataków, minimalnie lepiej rozpoczęli rywale, jednak po punktowym bloku Wojciecha Włodarczyka wynik szybko wyrównał się (6:6). Dzięki długiej akcji i dobrej grze w obronie, GieKSa zdołała wyjść na dwupunktowe prowadzenie, które z czasem powiększyła, jednak po dobrym ataku Jakuba Kiedosa oraz naszych błędach przewaga szybko zniknęła. Po stronie GieKSy brakowało wykończenia akcji, a dobra gra Politechniki w obronie uniemożliwiła nam nadrobienie straty. Partię zamknął as serwisowy Daniela Popieli.

W trzecim secie trener Siewiorek zdecydował się na całkowitą wymianę składu. Partia rozpoczął się od kilku zepsutych zagrywek po stronach obu drużyn. Żaden z zespołów nie wychodził na większe prowadzenie niż dwupunktowe. Rywale częściej od nas decydowali się na grę pipe'em. Po kilku udanych atakach Kiedosa Politechnika prowadziła 14:11. Stratę pomógł nam odrabiać Gonzalo Quiroga - najpierw sprytną kiwką, a później punktowym blokiem, jednak to nadal goście utrzymywali się na prowadzeniu 17:15. Przewaga rywali stopniała w końcówce, w której ponownie lepszy okazał się nasz zespół, wygrywając 25:23.

Ostatnia partia również przebiegała pod znakiem wyrównanej rywalizacji. Przełom nastąpił po mocnych atakach Arseniiego Pushkaruka - rywale prowadzili 15:11, czym zmusili trenera Siewiorka do wzięcia czasu. Po przerwie po stronie GieKSy swoje punkty dołożyli Wojciech Ferens oraz Michał Superlak, jednak to nie wystarczyło, aby odwrócić losy seta. Rywale długo skutecznie przebijali się przez nasz blok, jednak po ich stronie wkradło się kilka błędów co wykorzystała GieKSa (20:20). W zaciętej rywalizacji do samego końca lepsza okazała się nasza drużyna, która wygrała. W następnym meczu kontrolnym GieKSa zagra 25 września na wyjeździe z PGE GiEK SKRĄ Bełchatów.

Składy

GKS Katowice: Pająk, Domagała, Krulicki, Schmidt, Włodarczyk, Szymański, Gregorowicz (libero) oraz Nowosielski, Superlak, Hudzik, Ferens, Quiroga, Waloch (libero)

Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa: Corić, Heslinga, Popiela, Kufka, Grzyb, Kiedos, Jaglarski (libero) oraz Sługocki, Kowalski, Rembisz, Pushkaruk, Hakert (libero)