Katowice
25. kolejka, PlusLiga

GKS Katowice

3-1
(25:20, 25:22, 22:25, 25:21)

Indykpol AZS Olsztyn

GKS Katowice: Kwasowski, Musiał, Nowakowski, Buchowski, Firlej, Zniszczoł, Watten (libero) oraz Kohut, Szymański.

Indykpol AZS Olsztyn: Schulz, Teriomenko, Andringa, Żaliński, Stępień, Poręba, Gruszczyński (libero) oraz Wolański, Kapica, Concepcion, Schott, Ciunajtis (libero).

Przedostatnie spotkanie rundy zasadniczej PlusLigi było dla GKS-u bardzo ważne z racji walki o play-off i zachowania szans na pierwszą ósemkę tabeli. Rywal, Indykpol AZS Olsztyn, wyprzedzał nasza drużynę o 2 punkty i tylko wygrana pozwalała podopiecznych Grzegorza Słabego myśleć o historycznym osiągnięciu. W pierwszym meczu rozgrywanym w Olsztynie GKS przegrał 1:3, dlatego tym większa była motywacja katowiczan. Niestety, z powodu nagłego urazu z meczowej szóstki wypadł w ostatniej chwili Jakub Jarosz, którego na prawym skrzydle zastąpił Wiktor Musiał.

Atakujący zaczął udział w spotkaniu od asa serwisowego, a pewny siebie GKS od prowadzenia 7:1 i zmuszenia Daniela Castellaniego do wykorzystania dwóch przerw w krótkim czasie. Nie tylko korzystaliśmy z błędów rywala, ale też dokładaliśmy sporo mocną i precyzyjną zagrywką. Należy też wyróżnić obrony GieKSy, która wyciągała bardzo wymagające uderzenia (12:5). Olsztynianie, coraz bardziej bezradni, ratowali się podwójną zmianą, co wraz z zagrywką Żalińskiego dało efekt w postaci krótkiej serii punktów dla przyjezdnych i czasu wziętego przez trenera Grzegorza Słabego. Nasza ekipa trzymała przez dłuższy czas bezpieczny dystans pięciu punktów, ale zmniejszył się on po raz kolejny po zagrywkach Żalińskiego (22:19). Sytuację uspokoiły kolejny as Musiała i blok-aut Buchowskiego.

Drugi seta zaczął się już bardziej wyrównanie, a obie drużyny kąsały się wzajemnie akcjami swoich przyjmujących. Goście objęli prowadzenie po bloku na Kwasowskim, ale byliśmy w stanie odpowiedzieć na to dwoma pewnymi uderzeniami Wiktora Musiała. Znacząco wydłużyły się wymiany, ale GKS był w stanie je wygrywać cierpliwością i dobrą organizacją gry. Do tego Kwasowski i Zniszczoł dołożyli punkty zagrywką (12:9). Wydawało się, że spokojnie utrzymamy przewagę, ale odebrały ją nam dwie zagrywki Robberta Andringi (15:16) i to GKS musiał gonić wynik. Ozdobą seta była akcja na 17:17, okraszona serią obron z gatunku niemal niemożliwych do wykonania, zakończona atakiem Schulza w antenkę. Od tamtego momentu temperatura wydarzeń na parkiecie znacząco wzrosła, podobnie jak liczba obron i wybloków obu zespołów. O wyniku seta zadecydowały trzy ostatnie akcje: atak Kwasowskiego, obicie piłki o blok przez Musiała i niepewny atak Andringi w siatkę (25:22).

W trzecią partię weszliśmy mocno, bo od potrójnego bloku na Kapicy, jednak goście wyszli na prowadzenie sprytu wprowadzonego na parkiet Rubena Schotta i dwóch asów Żalińskiego. Znów trzeba było wykazać się w obronie i to nam się wielokrotnie udawało, do tego pewną rękę w ataku miał Musiał. Przyjezdni, u których doszło do sporych zmian w szóstce, starali się wrócić do gry mocną zagrywką (7:9), ponadto dobrze w mecz wprowadził się kubański środkowy Concepcion. Prowadzenie Indykpolu AZS urosło do czterech „oczek” (12:16), co nie osłabiało morale walczącej do końca GieKSy. Wiktor Musiał dawał raz po raz sygnał do kontrofensywy, ale tym razem lepsi w kluczowych piłkach okazali się goście. Ostatnią piłkę seta skończył skuteczny Remigiusz Kapica (22:25).

Należało znaleźć sposób na rozpędzonych rywalki, by nie dopuścić do piątego seta. Trener Słaby interweniował czasem już przy stanie 6:3 dla rywali po punktowej zagrywce Mateusza Poręby, widząc, że drużyna została wytrącona z rytmu. GieKSa zaczęła się wyraźnie odradzać po wejściu Emanuela Kohuta (7:8), wróciły długie akcje pełne obron i skuteczne bloki. Jednak wciąż było daleko do przełamania zespołu przyjezdnego, tym bardziej, że GKS-owi zdarzały się proste błędy. Po asie Musiała przypuściliśmy kolejny szturm, który zakończył się remisem 15:15 po wygranej wideoweryfikacji, a na wyżyny wspinał się w ofensywie Kwasowski. To dzięki niemu zbliżyliśmy się do upragnionej wygranej; potem Kohut dołożył ważne punkty, Musiał zaszalał na zagrywce i trzy punkty stały się faktem!

MVP: Wiktor Musiał (GKS)

  • MVP, oczywiście, Wiktor Musiał!

  • 25:21

    Obiaja blok Musiał, wygrywamy!!!

  • 24:20

    Tym razem aut, ale jesteśmy o krok od kompletu punktów.

  • 24:19

    Wiktor Musiał na czystej siatce i piłka meczowa!

  • 23:19

    AUT olsztynian!

  • 22:19

    Emo Kohut! A wcześniej znów Musiał na zagrywce.

  • 21:19

    Kohut nie dał teraz szans na obronę.

  • 20:19

    Kohut nie domknął bloku na Kapicy.

  • 20:18

    Trzymamy dwa punkty przewagi. Zniszczoł skutecznie.

  • 19:18

    Poręba obrócił atakiem tym razem w lewo.

  • 19:17

    Znów odpalił "Kwasu" na zagrywce, dało nam to dwie kontry, z czego jedną arcyskuteczną. Kolejny czas dla Daniela Castellaniego.

  • 17:17

    W aut zagrywa Firlej. Set zaczyna się od nowa, gramy do końca.

  • 17:16

    Czas dla AZS-u.

  • 17:16

    Wyczekany błąd olsztynian w obronie i Kwasowski daje nam prowadzenie!

  • 16:16

    Chwila niepewności, ale rywal nie wybronił piłki po blok-aucie Kwasowskiego.

  • 15:16

    Concepcion w akcji.

  • 15:15

    Wygrywamy challenge po akcji Kwasowskiego po prostej. A jednak!

  • 14:15

    Kwasowski bierze sprawy w swoje ręce. Atak nie do obrony.

  • 13:15

    Buchowski w siatkę.

  • 13:14

    Krwawiliśmy w przyjęciu, ale Buchowski uratował punkt.

  • 12:14

    Musiał miał piłkę na rękach w obronie, miał pretensje do siebie za to, ze uciekła.

  • 12:13

    Kolejny as Musiała, w takim momencie!!

  • 11:13

    Odpowiadamy energiczną akcją Kwasowskiego z drugiej linii.

  • 10:12

    Ryzykują na zagrywce olsztynianie i mylą się.

  • 9:12

    Obrócił atakiem w prawo Poręba, trafił.

  • 8:11

    Nie pozwalamy piłce spać, ale Kwasowski trafia w taśmę.

  • 7:10

    Musiał miał dużo miejsca do ataku, wybrał źle...

  • 7:9

    Kapica tym razem punktuje. Ale odrobiliśmy część strat.

  • 7:8

    Długa akcja pełna cierpienia po obu stronach i Zniszczoł znów blokuje!

  • 6:8

    Warto było bronić! Ależ blok Zniszczoła!

  • 5:8

    Wysoka piłka to dla Wiktora Musiała żadne wyzwanie.

  • 4:8

    Kohut wchodzi za Nowakowskiego.

  • 4:7

    Concepcion nie radzi sobie z piłką pchniętą przez Kwasowskiego.

  • 3:7

    I jeszcze jedna punktowa zagrywka Poręby...

  • 3:6

    Poręba zaskoczył nas skrótem z zagrywki. Czas dla GKS-u, wytrąconego z rytmu.

  • 3:5

    Mocne i niecelne próby z zagrywki obu ekip.

  • 2:4

    Przeprasza Musiał, nie udała mu się ta próba.

  • 2:3

    Żaliński na prawie czystej siatce.

  • 2:2

    Punkt jednak dla gości. Kontruje Musiał.

  • 2:1

    Blok Buchowskiego! Wychodzimy obronną ręką z niedokładnego przyjęcia.

  • 1:0

    Piękna akcja na start seta. Bronimy długo aż do finiszu Buchowskiego.

  • 22:25

    Weryfikujemy po blok-aucie Kapicy... Nie było błędu atakującego, mecz przedłużony.

  • 22:24

    Czas dla trenera przyjezdnych.

  • 22:24

    Stępień naruszył naszą strefę nad siatką. Będzie challenge.

  • 21:24

    Subtelna kiwka Firleja.

  • 20:24

    Setowa dla rywali po pewnym ataku Kapicy.

  • 20:23

    Nieco przypadkowe zagranie do Concepciona, ale jest punkt olsztynian. Buchowski znów na boisku.

  • 20:22

    Szymański obija wysoko ręce rywali.

  • 19:22

    Poręba obija ręce Nowakowskiego.

  • 19:21

    Schott zmarnował sytuacyjne dogranie na lewe skrzydło.

  • 18:21

    AZS skutecznie ze środka.

  • 18:20

    Ależ Musiał w trudnej sytuacji wcisnął piłkę w blok gości.

  • 17:20

    Celują w linię na zagrywce goście, tym razem niecelnie.

  • 16:20

    Żaliński mija blok Musiała.

  • 16:19

    Szymański wejdzie za Buchowskiego.

  • 15:19

    Znów mija nasz pojedynczy blok Kapica.

  • 15:18

    Bardzo nieudana zagrywka Schotta.

  • 14:18

    Ze środka kubański środkowy AZS-u.

  • 14:17

    Musiał daje sygnał do ataku.

  • 13:17

    Wymiana punktowa przez serwisy w sieć.

  • 12:16

    Watten broni atak Kapicy, ale piłka dotyka sklepienia hali. Czas dla naszej drużyny.

  • 12:15

    Buchowski nie wygrywa walki z blokiem, autowy atak.

  • 12:14

    Schott nie dał szans Buchowskiemu na obronę.

  • 12:13

    Musiał! Najpierw świetny atak, a potem as serwisowy.

  • 10:13

    Według sędziów dotykamy siatki.

  • 10:12

    Dwa razy bronili olsztynianie, ale poddali się po zagraniu do Buchowskiego.

  • 9:12

    Zawinął zagrywką Kwasowski, ale w aut.

  • 9:11

    Musiał obija zdecydowanie blok rywala.

  • 8:10

    Tym razem "Kwasu" mieści się między blokiem i siatką.

  • 7:10

    Zatrzymany Kamil Kwasowski. Rośnie prowadzenie AZS-u.

  • 7:9

    Musiał uratował piłkę lecącą w naszą ławkę rezerwowych, ale tracimy punkt przez Concepciona. Czas dla GieKSy.

  • 7:8

    Kapica mocno na lewym skrzydle.

  • 7:7

    Trzy razy uderzaliśmy piłkę "na raz" przy siatce, dzieła dopełnił Nowakowski.

  • 6:7

    Nowakowski dał się zaskoczyć Concepcionowi pojedynczym blokiem.

  • 6:6

    Pierwsza od jakiegoś czasu akcja z gry. Kapica przechodzi przez nasz podwójny blok.

  • 5:4

    Musiał! Ależ mecz naszego atakującego.

  • 4:4

    Bronimy trudne uderzenie Kapicy, odpowiada Musiał.

  • 3:4

    Długa akcja, w której trzeba było dużo spokoju. Nowakowski kończy.

  • 2:4

    Challenge pokazał, że to jednak był drugi as Żalińskiego.

  • 2:3

    Schott wypycha piłkę nad naszym blokiem.

  • Dodajmy, że trzeciego seta w szóstce rywali zaczęli Concepcion, Schott i Kapica.

  • 2:2

    Kapitan gości znów nęka nas zagrywką.

  • 2:1

    Blok-aut Żalińskiego.

  • 2:0

    Potrójny blok!

  • 1:0

    Kapica zaczyna od nieudanej zagrywki.

  • 0:0

    Do boju GKS!

  • 25:22

    Andringa w siatkę i prowadzimy 2:0!

  • 24:22

    Musiał idealnie wybił po bloku bardzo wysoką piłkę po obronie Nowakowskiego.

  • 23:22

    Kwasowski świetnie ominał potrójny blok.

  • 22:22

    Remis, nieudana zagrywka GieKSy.

  • 22:21

    Buchowski ma dziś nosa do znajdowania wolnych przestrzeni parkietu.

  • 21:21

    Było obicie bloku GieKSy.

  • 21:20

    Challenge na sędziego.

  • 21:20

    Kwasowski świetnie spisał się w roli rozgrywającego!

  • Wejdzie też Ruben Schott.

  • Zadaniowo Kohut za Firleja.

  • 19:20

    Znów świetnie bronimy, ale Żaliński wykorzystał piłkę wracającą po bloku na Musiale.

  • 19:19

    Plas Buchowskiego, wpada idealnie w wolne pole.

  • 18:19

    Goście po bloku, Buchowski nie przebił się przez obronę AZS-u.

  • 18:18

    Jesteśmy przekonani, że Watten obronił piłkę nogą. Challenge, ale decyzja utrzymana.

  • Przerwa dla Indykpolu.

  • 18:17

    As Kamila Kwasowskiego nr dwa!

  • 17:17

    Co to była za wymiana! Festiwal obron po jednej i drugiej stronie, kończy ją atak Schulza w antenkę.

  • 16:17

    Nieudane zagrywki po obu stronach.

  • 16:16

    Holender nie trafił po raz trzeci.

  • Przerwa dla GieKSy.

  • 15:16

    As Andringi. Tracimy prowadzenie.

  • 15:15

    Piłka lecąca na aut trafiła uciekającego Musiała w nogę...

  • 15:14

    Riposta olsztynian, także ze środka.

  • 15:13

    Nowakowski mocno ze środka siatki.

  • 14:13

    Dogranie do Concepciona w kontrze, Watten nie daje rady w obronie.

  • 14:12

    Buchowski w ataku z odchylenia, kończy się to punktem.

  • 13:12

    Musiał po prostej wyraźnie w aut.

  • Kubańczyk Concepcion na wchodzi za Porębę.

  • 13:11

    Pierwsza akcja gości wyblokowana, druga nie. Andringa nad naszym blokiem.

  • 12:10

    Przypomina o sobie Teriomenko na środku.

  • 12:9

    Punktowa zagrywka Zniszczoła i czas dla AZS-u.

  • 11:9

    Bronimy uderzenie Żalińskiego, Musiał w natarciu.

  • 10:9

    As Kwasowskiego, potem niecelna zagrywka.

  • 9:8

    Bez wątpliwości. Buchowski finalizuje dłuższą wymianę.

  • 7:8

    Jednak punkt dla olsztynian. W trakcie akcji jeden z naszych siatkarzy dotknął górnej taśmy.

  • 8:7

    Długa akcja, olsztynianie bronili się jak lwy, ale Kwasowski kończy kiwką w drugi metr. Będzie challenge.

  • 7:7

    AZS nie ma dziś dnia na zagrywce.

  • 6:7

    W aut zagrywką Jan Nowakowski.

  • 6:6

    I raz jeszcze. Dobra obrona, Firlej wybiera w ataku Musiała i mamy remis.

  • 5:6

    Wysoko łapie piłkę Musiał w odrabia straty.

  • 4:6

    Przyjęcie na siatkę, korzysta z niego Poręba.

  • 4:5

    Pojedynczy blok na Kwasowskim.

  • 4:4

    Wet za wet. Kapitan olsztynian znów znajduje lukę w naszym bloku.

  • 3:3

    Świetna zagrywka Musiała, ale Andringa odpowiada ze skrzydła.

  • 3:2

    Buchowski nad blokiem rywala.

  • 2:2

    Ciężar gry w AZS-ie bierze na siebie Żaliński.

  • 2:1

    Autowy atak Schulza.

  • 0:1

    Kamil Kwasowki zagrywa w sieć.

  • 25:20

    Blok-aut Buchowskiego. Zaczynamy od wygranego seta.

  • 24:20

    Tym razem nieco za daleko od linii.

  • 24:19

    As Wiktora Musiała i setowa!

  • 23:19

    Teraz "Cisol" serwisem trafia w siatkę.

  • 22:19

    Piłka po przyjęciu Kwasowskiego dotyka sufitu. Znów Żaliński...

  • 22:18

    Żaliński przeprasza za gorsze przyjęcie przełamaniem się przez potrójny blok.

  • 22:17

    Zniszczoł! Ależ szybki atak.

  • 21:17

    Dogranie do szybkiego Kapicy, nie zamknęliśmy mu kierunku.

  • 21:16

    Druga próba dogrania do Zniszczoła kończy się sukcesem.

  • 20:16

    Niestety, Musiał nie trafia z lewej strony po ciasnym skosie.

  • 20:14

    Trzecia z rzędu nieudana zagrywka olsztynian.

  • 19:14

    Sędziowie utrzymali werdykt.

  • 19:14

    Holender Andringa po prostej... ale będziemy to challenge'ować.

  • 18:13

    Udało się zatrzymać sytuacyjne uderzenie Andringi, akcji Żalińskiego już nie.

  • 17:12

    Pojedynczy blok na rozpędzonym Nowakowskim.

  • 17:11

    Andrinda przebija się w drugiej próbie.

  • 17:10

    Decyzja utrzymana.

  • 17:10

    Kończymy tę długą akcję dość szczęśliwym punktem Buchowskiego. Ale rywal będzie sprawdzał.

  • 16:10

    Blokowany Buchowski. Zagrywka Żalińskiego daje się nam we znaki. Czas dla GKS-u.

  • 16:9

    Nie znalazł bloku Musiał, autowe uderzenie.

  • 16:8

    I daje im ona zasłużony punkt.

  • Podwójna zmiana w AZS-ie.

  • 16:7

    Znów pracuje nasza obrona, a Musiał wybija piłkę po palcach.

  • 15:7

    Nieudane zagrywki po obu stronach.

  • 14:6

    Zmuszamy blok AZS-u do kapitulacji. Kwasowski i dobry, techniczny atak za blok.

  • 13:5

    Raz jeszcze kapitan Kwasowski.

  • 12:5

    Żaliński bez bloku z szóstej strefy w kontrze.

  • 12:4

    Genialna parada jedną ręką Buchowskiego, kończy Zniszczoł!

  • 11:4

    Kwasowski na raty, ale w drugiej próbie nie bawił się w ornamenty. Agresywny, dobry początek GieKSy.

  • 10:4

    Nowakowski ze środka.

  • 9:4

    Popisał się Stępień dograniem do tyłu do Mateusza Poręby.

  • 9:3

    Schulz przekracza linię 3. metra, kolejny punkt dla nas.

  • 8:3

    Pewna odpowiedź GieKSy na prawym skrzydle.

  • 7:3

    Andrinda zwiódł nasz blok przemyślaną kiwką.

  • 7:2

    Punktuje Damian Schulz po prostej.

  • 7:1

    Wzorowo wyprowadzona kontra i punkt Musiała. Daniel Castellani już teraz korzysta z czasu numer 2.

  • 6:1

    Piłka wpada olsztynianom w boisko.

  • 5:1

    Schulz poważnie myli się w ataku. Czas bierze Daniel Castellani.

  • 4:1

    Blok na Andrindze! Nie mogli się przebić olsztynianie.

  • 3:1

    Asa notuje Wiktor Musiał!

  • 2:1

    Kamil Kwasowski bez bloku z drugiej linii.

  • 1:0

    Punktuje Buchowski, nasz skrzydłowy w drugiej próbie trafił w narożnik boiska.

  • 0:0

    Od zagrywki zaczną goście.

  • Obowiązki kapitana w dzisiejszym meczu przejął Kamil Kwasowski.

  • Kończymy rozgrzewkę i za chwilę ruszamy do akcji. Do boju GKS!

  • Znamy już wyjściowe składy.

  • Niestety, tuż przed meczem Jakubowi Jaroszowi odnowił się uraz, który wykluczy go z gry w dzisiejszym meczu. Zdrowia!

  • Witamy przed startem meczu 25. kolejki GKS Katowice - Indykpol AZS Olsztyn. Musimy wygrać to spotkanie, jeżeli chcemy myśleć o zachowaniu szans na miejsce w play-off 1-8.

Klub współfinansowany z budżetu miasta Katowice
Partner Premium
Partner Złoty
Partner Srebrny
Partner motoryzacyjny
Partner Techniczny
Partnerzy