Piotr Gruszka: Jestem dumny

10.04.2017 09:51

Autor: JB

Wykonaliśmy kawał dobrej roboty. To był trudny i długi sezon, ale jestem dumny z tego co osiągnęliśmy - powiedział szkoleniowiec GieKSy po ostatnim meczu sezonu.

Rywalizacja o 9. miejsce z ONICO AZS Politechniką Warszawską zakończyła się w "złotym secie". Jak trener ocenia ostatni akord sezonu?

- Nie chciałbym oceniać tego meczu, ani całej rywalizacji przez pryzmat "złotego seta". Podobnie jak tie-break jest on zwykłą loterią. Teraz żartuję, że jesteśmy pierwszą ofiarą nowego systemu w tym sezonie. Mimo przegranej walki o 9. miejsce bardzo cieszę się z postawy mojego zespołu. W sobotę zagraliśmy bardzo trudny mecz w Warszawie w otoczce pożegnania Pawła Zagumnego. W niedzielę graliśmy średnio, ale potrafiliśmy się zebrać, stworzyć atmosferę i wygrać 3:1. Ten mecz był odzwierciedleniem pracy, jaką wykonaliśmy w całym sezonie.

Przykładem był trzeci set. GKS przegrywał kilkoma punktami, ale po raz kolejny w tym sezonie pokazał charakter i odwrócił losy meczu.

- Przed naszą publicznością, która nam zaufała nie mogliśmy odpuścić. Ci ludzie obdarzyli nas sympatią i szacunkiem za to co zrobiliśmy i jak to zrobiliśmy. W trzecim secie znajdowaliśmy się w bardzo trudnym położeniu. Przegrywaliśmy sześcioma punktami, ale chcieliśmy walczyć do końca, jak w wielu meczach w tym roku i udało się. Ta grupa harowała cały rok, dzień w dzień i włożyła wiele serca w to, by zajść jak najdalej. Wzajemnie obdarzyliśmy się zaufaniem i to przyniosło taki efekt.

Jak trener na gorąco podsumuje zakończony sezon?

- Wykonaliśmy kawał dobrej roboty. To był trudny i długi sezon, ale jestem dumny z tego, co osiągnęliśmy.

Dziesiąte miejsce w 16-zespołowej PlusLidze to dla beniaminka chyba bardzo dobry wynik?

- Na analizę miejsca przyjdzie jeszcze czas, ale uważam, że to bardzo fajna lokata. Dla mnie najważniejsze jest jednak coś innego. W tym sezonie zbudowaliśmy szacunek u naszych rywali, a to był mój cel przed rozgrywkami. Na początku wszyscy postrzegali nas jako beniaminka, ale z czasem zaczęli się z nami liczyć. Rywale wiedzieli, że z GieKSa jest wymagającym przeciwnikiem, bo to zespół który mocno pracuje na ten szacunek poprzez ciężką pracę.  

Oficjalny partner klubu
Strategiczny sponsor klubu
Sponsor Premium
Partner Platynowy
Partner Złoty
Partner Techniczny
Partnerzy